Blog
Serce ma swoje racje, których rozum nie jest w stanie pojąć
seaman
seaman There`s more to life than books, you know, but not much more.
284 obserwujących 1108 notek 3369301 odsłon
seaman, 2 maja 2013 r.

Żegnaj Tomku...

 Z żadnym kapitanem nie rozmawiało mi się tak dobrze jak z Tomkiem "Seawolfem" Mierzwińskim, a spędziłem na morzu ponad ćwierć wieku w roli mechanika okrętowego. A rozumieliśmy się w pół słowa. To mówi samo za siebie. Kto pracował na statkach, ten wie co mam na myśli.

Nigdy nie spotkaliśmy się na statku. Poznaliśmy się na moim blogu, a potem osobiście, przy zbieraniu podpisów pod listą poparcia dla kandydatury Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich 2010. 

Obaj z Gdyni, spotykaliśmy się na bulwarze nadmorskim albo w Cyganerii, wiedliśmy długie rozmowy i knuliśmy przeciwko III RP.  Razem zbieraliśmy cięgi na blogach, także wzajemnie za siebie,  bo często mylono nasze nicki.

Kilkakrotnie kontaktowaliśmy się  telefonicznie i mailowo w trakcie jego choroby, zamierzaliśmy się spotkać po rekonwalescencji.

To już przeszłość. Ale przecież spotkamy się na pewno.

Może kiedyś napiszę więcej. 

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale